Co my, polscy obywatele

możemy zrobić dla pojednania narodowego i zbudowania zgody społecznej?

O czymże myśli Polska i we dnie, i w nocy?
— O ziarenku spokoju. Domowi prorocy
jak żaby chórem trąbią,
czekając, czy rychło gorączka ich oddechu obali Jerycho —
żądają spustoszenia…
Przenosząc się w krzykach
nie słyszą, że się ziemia pod nami umyka
że wszystko jak dmuchawiec.
Niby deszcz piaskowy
spada na nas zmęczenie. Ledwie gdzie się dźwiga
z skorupy jałowizny zielona łodyga
— a i tę zatratują. Bo kogo obejdzie
czy po tych bojach co na ziemi wzejdzie…
Ernest Bryll

W Polsce już dawno dyskusja polityczna zamieniła się w walkę toczoną za pomocą języka, walkę mającą na celu głównie zdyskredytowanie oponenta. Język staje się środkiem przymusu i przemocy, a nie sposobem poszukiwania prawdy i porozumienia. Prowadzi to do rozpadu społecznego, szkodliwego dla naszej przyszłości jako społeczeństwa obywatelskiego i narodu.

Skala zdeformowania debaty publicznej — zwłaszcza po roku 2005 — przez rozmaite techniki manipulacyjne wynikające z pogardy i nienawiści jest zatrważająca.

Większość uczestników dyskusji politycznych szuka tylko okazji, by wygłosić jakąś skandaliczną, antagonizującą opinię, która trafi do mediów oraz zmobilizuje „naszych” przeciwko „wrogom”. Dzieje się tak na każdym poziomie życia publicznego: parlamentarnego, dziennikarsko — publicystycznego czy mediów społecznościowych. Ten stan rzeczy przekłada się w oczywisty sposób na relacje międzyludzkie i wspólnotowe. Dezintegracja oparta na złych i niskich emocjach w dłuższej perspektywie służy wyłącznie przeciwnikom Polski.

Co czeka nas na końcu tej drogi? Czy będziemy jeszcze w stanie zjednoczyć się jako społeczeństwo i jako naród? Czy też zmiany, jakie w nas nastąpią, nie będą możliwe do cofnięcia?

Celem ankiety Fundacji im. Zygmunta Starego, którą przeprowadziliśmy w latach 2017-2018, jest zainicjowanie dyskusji dotyczącej pozytywnych i konstruktywnych działań obywatelskich na rzecz przezwyciężenia istniejącego, emocjonalnego podziału. Działań, które powinny być prowadzone nie przeciwko komuś, lecz na rzecz integracji i dobra wspólnego. Na rzecz budowy polskiej wspólnoty obywatelskiej i społecznej, w której zasady demokratyczne i wolność słowa umożliwiają ścieranie się poglądów, ale nie prowadzą do nienawiści.

Chodzi o przywrócenie dialogowi społecznemu należytej mu rangi i poziomu, stworzenia przestrzeni, w której różnica zdań i nawet ostre starcie są próbą poszukiwania zrozumienia otaczającego nas świata czy ludzi, a nie okazją do poniżenia i zniszczenia inaczej myślących. Poszukiwania sposobów porozumiewania się w imię najwyższych wartości.

Krzysztof Budziakowski
Prezes Fundacji im. Zygmunta Starego
Kraków 2019

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24